
W piętnastym tomiku swoich przygód Shatane (znana poza Francją jako Naga La Maga) oraz jej wierny towarzysz Yul udają się do Meksyku, żeby spotkać się z Lwem Trockim w pewnej nie cierpiącej zwłoki sprawie. Zanim jednak poproszą o audiencję u jednego z ojców rewolucji październikowej, obecnie ukrywającym się przed siepaczami Stalina (z dość marnym skutkiem, jak pamiętamy np. z filmu Frida Julie Taymor), bohaterowie muszą odpocząć po długiej i wyczerpującej podróży...

Shatane: Może luksusowym, ale i obrzydliwym! Tylko spójrz na te dwie pełzające po murze pluskwy!

* Nie dziwmy się zanadto ignorancji bohaterki. Na początku lat czterdziestych nie mogła jeszcze oglądać popisów Yula w Siedmiu wspaniałych (1960) czy Westworld (1973)...





Shatane: Udasz się teraz do szefa policji i zażądasz w moim imieniu pozwolenia na widzenie się z Trockim... Motyw wizyty: archiwa cara Mikołaja!* Jestem pewna, że mnie przyjmie!
Yul: Dobrze!
* Dość skomplikowana historia, związana z dzieciństwem Shatany, która okazuje się cudownie ocalałą córką ostatniego cara Rosji! Wszystkich zainteresowanych odsyłam do tomików nr 5 i 14...

Z nutką sadyzmu w głosie...
Shatane: Nie... Już mi przeszła ochota!

Nie mam czasu, żeby iść na dziwki!... Psiakrew! To szczyt wszystkiego! Będę musiał dać sobie radę sam!


Starsza pani: To skandal!
Pederasta: Ojej, zaczekaj! Ja również chciałbym z niego skorzystać!

Młoda dama: Rany boskie! Jaki instrument!


Młoda dama: Buenos días , señor!
Jurny Yul!
OdpowiedzUsuń